Białek Design Studio to mały warsztat, gdzie powstają ręcznie robiona biżuteria oraz unikatowe ubrania. Ten warsztat to Sabina i Piotrek, oboje 30+, odmienni charakterem, połączeni obrączkami i manią tworzenia.
Piotrek, odwrotnie proporcjonalnie do wzrostu (1,93 m) podjął się delikatnych, małych form. Jego twarde dłonie, charakterystyczne dla rasowego inżyniera (budownictwa!), z niesamowitą precyzją potrafią wykonać unikatowe egzemplarze srebrnych kolczyków, naszyjników, pierścionków… Nie boi się eksperymentować, stąd w jego pracach obecne jest także aluminium. Odważył się też zamknąć perłę w klatce. Dodatkowo sam jest bardzo wymagającym człowiekiem, dlatego stara się, aby jego biżuteria trafiała do osób, które cenią sobie wyszukane wzory i indywidualne formy.
Sabina, odwrotnie proporcjonalnie do wzrostu (1,58 m) podjęła się form większych. Szyje sukienki, spódnice, bluzy, bluzki, żakiety… Tworzy (pod metką My fashion story) głównie dla siebie, a potem jakoś tam samo wychodzi dalej. Do innych. Niektórzy twierdzą, że jak mówi, że szyje prostą rzecz, w ostateczności wychodzi… daleka od prostej. Bardzo zwraca uwagę na materiały, ich fakturę i wzór. Dzięki temu często klasyczne formy zmieniają zupełnie styl. Oboje nie chcą, aby ich rękodzieła były dodatkiem, ale odgrywały główną rolę w wyglądzie osób. Oboje działają na dużych endorfinach. Oboje zarażają pasją.